Robotyzacja rolnictwa i bezrobocie

Współczesny rolnik zmaga się z trudami wynikającymi z niesprzyjających warunków pogodowych, przedłużających się mrozów czy nadmiaru deszczu. Warto też zauważyć, że rolnicy nie wyjeżdżają na wczasy i nie biorą wolnego w pracy. plony zależne są od ich zaangażowania, dlatego gospodarka wymaga ciągłej obecności i pracy przez wiele godzin dziennie. Doceniając znaczenie rolnictwa, producenci wprowadzają na rynek maszyny wspomagające działania gospodarzy. Wśród urządzeń można zauważyć naprawdę pomocne roboty, których obecnie nie spotkamy w każdym gospodarstwie rolnym.

Niegdyś posiadanie traktora powodowało u rolnika rozpierającą go dumę. Dzisiaj tradycyjne maszyny wydają się być jedynie podstawą do udoskonalenia. Wielu rolników otwiera ze zdziwienia oczy, gdy słyszy o projektowaniu robotów, które samodzielnie dokonają siewu nasion i będą komunikować się ze sobą podczas wykonywania tego zadania. Pojawiają się informacje dotyczące projektowania robotów mogących samodzielnie nadzorować nie tylko siew nasion, ale też opiekę nad gospodarstwem i zbieranie plonów. To wprawdzie ogromna pomoc dla rolnika, jednak pomysł słusznie budzi obawy, że roboty zastąpią ludzi. Już pod koniec ubiegłego wieku specjaliści zwracali uwagę na wzrost liczby osób bezrobotnych, których w sektorze rolniczym zastąpiły maszyny. Czy przyszłość rolnika prezentuje się niekorzystnie?

Inwestowanie w roboty może wprawdzie obniżyć koszty zatrudnienia w gospodarstwach, jednak może też wspomóc dotychczasową pracę i ułatwić rozwój. Osoby pracujące w branży martwią się jednak zapowiedziami specjalistów, którzy planują wprowadzenie robotów zbierających warzywa i owoce. Do tej pory zbiory stanowiły dla wielu ludzi dodatkową pracę lub były jednym z zajęć sezonowych, które gwarantowały utrzymanie rodzinie. Warto jednak zauważyć, że nie w każdym gospodarstwie pojawiają się tak zaawansowane maszyny.

Ciekawą propozycją może być nie tylko robot nadzorujący siew, ale też urządzenie sprawdzające jakość gleby, zapisujące dane dotyczące różnicy parametrów podłoża oraz wykrywające przeszkody znajdujące się na trasie pokonywanej przez maszyny. Obecnie w gospodarstwach pracują już maszyny ułatwiające opiekę nad zwierzętami. Zautomatyzowane jest zarówno karmienie, jak też dojenie krów. Ponadto maszyny gwarantują zachowanie odpowiedniej temperatury w czasie lata czy zimy. Dzięki temu hodowla zwierząt staje się o wiele łatwiejsza i wymaga mniej wysiłku. Maszynami można kierować z jednego stanowiska.

Rolnicy widzą ogromne różnice pomiędzy pracą dzisiaj oraz kilkanaście lat temu, kiedy o innowacyjnych udogodnieniach mało kto słyszał. Mimo, że brakuje perspektyw dla pracowników sektora, właściciele gospodarstw decydują się na wprowadzanie maszyn. Nie tylko ułatwiają im one pracę, ale w przyszłości mogą ich przy niej zastąpić. Mimo, że urządzenia wymagają nakładu finansowego, niektórzy rolnicy nie rezygnują z takich udogodnień. Czynią one gospodarstwo miejscem odpowiadającym potrzebom dzisiejszego konsumenta i podążającym za współczesnymi technologiami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *